D  Z   I   E   Ń

 

W   O   L   N   E   G  O

 

S   Ł  O   W   A

 

 

12 czerwca 2003

w Katolickim Gimnazjum i Liceum

im. Jana Pawła II

w Łodzi

 

S t r o n n i c z y     r e p o r t a ż    d y d a k t y c z n y.

A n a l i z a    o r g a n i z a c j i     i     p r z e b i e g u     i m p r e z y 

k o n t a k t y     z     o r g a n i z a t o r a m i  

w n i o s k i

 

 

 

 

plakat

 

Klikaj w obrazki

a zobaczysz cuda

 

 

A   R   A   N   Ż  A   C   J   E


W   S   T   Ę  P   N   E

 

 

W tygodniu poprzedzającym nauczyciele przeprowadzili w klasach zajęcia

przybliżające problem WOLNOŚCI  SŁOWA.

Oparto się na KONSPEKCIE  SPOTKANIA  Z  MŁODZIEŻĄ

stworzonym przez Stowarzyszenie Wolnego Słowa http://www.sws.org.pl/

Rozdano kserokopie suplementu "Rzeczpospolitej" BIBUŁA

Uczniowie projektowali też plakaty na temat WOLNOŚCI  SŁOWA,

które pokazano potem na wystawie bibuły.

W ciągu kilku dni, różnymi zajęciami objęto łącznie 340 uczniów.

------------------

Na terenie całej szkoły porozklejane były kolorowe reprinty afiszy opozycyjnych.

Umieścilismy je w miejscach do tego NIEprzeznaczonych,

wręcz NIEdozwolonych, często krzywo,

aby podkreślić niecodzienność i przypomnieć ich niegdysiejszą buntowniczość i dramatyzm.

W roku "Solidarności" 1980-81 były one masowo rozklejane na murach miasta Łodzi.

------------------

Afisze propagandowe "Solidarności" byly pierwszą od czasu okupacji hitlerowskiej

WOLNĄ, planowo organizowaną i niezależną od władzy zwierzchniej propagandą wizualną

na ulicach miast Polski.

Od roku 1945 zdarzaly się wprawdzie różne próby ale w mniejszej skali

i miały raczej charakter wybuchów emocji albo konspiracyjnych podjazdów.

Dramatyzm i moc przekazu plakatów "Solidarności" to też i zasługa milicjantów

( MO czyli Milicji Obywatelskiej ), którzy dzielnie je zeskrobywali po nocach.

Pokiereszowane resztki były jeszcze bardziej wymowne niż plakaty nienaruszone,

czego totalitarne władze nie rozumiały.

W tym wąskim zakresie, władze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej są bardzo zasłużone

dla akcji expressowego oswajania ludu polskiego z fenomenem WOLNEGO  SŁOWA.

W Łodzi utarło się pojęcie: "Wojna plakatowa".

------------------

Klikaj      

klikaj w obrazki . . .

 

 

 

P   O   W   I   T   A   N   I   E

 

Ks. Dyrektor Tadeusz Bednarek wita kombatancję.

 

 

O d  g o d z i n y   1 1 - t e j

S   P   O   T   K   A   N   I   A

w   k l a s a c h

 

Gośćmi byli uczestnicy opozycji demokratycznej w Łodzi w latach 1976 - 89

wspomagający Komitet Obrony Robotników ( późniejszy KSS KOR )

oraz niezależny ruch wydawniczy, a następnie 'Solidarność '.

Oczywiscie, nie reprezentują oni wszystkich grup opozycyjnych

działających wtedy w Łodzi.

 

Trzy spotkania w klasach

G o ś c i e  i   t e m a t y


1. Młodzież starsza

Tomasz Filipczak - Ogólnie o życiu w absurdzie PRL-u , o odrzucaniu tego absurdu

                i o tym co z tego wynikało.

Zdzisław Jaskuła - O dylematach twórców wobec cenzury i autocenzury

                oraz o pisaniu 'do szuflady'.

Wojciech Hempel - O kilku śmiesznych zdarzeniach w procesie podziemnego drukowania książeczek .

Grupie tej opowiedzielismy kilka kombatanckich dykteryjek z przeżyć osobistych.

Rozrzucono ulotki z 1979 w obronie szefa Niezależnej Oficyny Wydawniczej NOWA

Miroslawa Chojeckiego - "JAK  DŁUGO  JESZCZE"

Podaliśmy też młodzieży przepisy na koktajle zaczerpnięte z poematu Jerofiejewa "Moskwa Pietuszki" -

( będącego na liście samizdatów a wydanego u nas podziemnie przez oficynę NOWA ).

Wyszczegónione koktaile to: Łza Komsomołki, Psiajucha i Balsam Kanaański, słowem bylo letko i pop.


2. Młodzież średnia

Ewa Sułkowska-Bierezin - O znaczeniu wolnej wypowiedzi dla zdrowia jednostki i społeczeństwa,

                      o wydawaniu PULSU w Łodzi i o prasie emigracyjnej a USA.

Konrad Tatarowski - Jak Radio Wolna Europa nagłaśnialo wolną literaturę w kraju i na emigracji

                ( prezentacja nagrań audycji Rozgłosni i zagłuszarki ).

Wojciech Słodkowski - O wolnej prasie podziemnej.


3. Młodsi

Zenobia Łukasiewicz - O swojej pracy w Biurze Interwencyjnym KOR-u,

                   i własnych tragicznych doświadczeniach

                  ( śmierć syna na łódzkiej komendzie 'Bałuty' )

Józef Śreniowski - O tym, jak wolna prasa podziemna zmieniała plotki

                o zbrodniczych działaniach milicji w rzetelną informację.


 

P o   s p o t k a n i a c h   j e s t   g o d z.   1 2 - t a

N A S T Ę P N A   S T R O N A   > > >    I D Z I E M Y    N A    W Y S T A W Ę

Wystawa   Zakończenie-Personalia-Kontakty  Migawki

Stowarzyszenie Wolnego Słowa