Pełny tekst newsa:

 „Dlaczego wyszło to nam inaczej, – czyli Polska i Solidarność widziana po latach”
Dodano: 31-10-2005, 11:22

Wydana staraniem Fundacji Gazety Podlaskiej im. prof. Tadeusza Kłopotowskiego z Siedlec pod redakcją Tomasza Olko książka, „Dlaczego wyszło to nam inaczej, – czyli Polska i Solidarność widziana po latach” zawiera wypowiedzi siedemdziesięciu pięciu członków, sympatyków i działaczy „Solidarności”. Autor książki wysłał ponad czterysta próśb o wypowiedzi do ludzi kojarzonych z Solidarnością myśląc, że mimo dzisiejszych różnic politycznych zechcą się oni odnieść do „czasu nadziei”, „czasu stanu wojennego” i „do czasu obecnego”. Odpowiedzieli niektórzy wielcy przywódcy „Solidarności” tacy jak Lech Wałęsa, Maciej Jankowski, Henryk Wujec, Zbigniew, Janas, Jan Rulewski, Jerzy Kropiwnicki, Wiktor Kulerski, Stefan Niesiołowski, Mirosław Odorowski, Zbigniew Romaszewski czy Alojzy Szablewski. Odpowiedzieli premierzy rządów solidarnościowych; Jerzy Buzek i Jan Krzysztof Bielecki. Odpowiedzieli pisarze, dziennikarze jak np. Jacek Bocheński, Maciej Iłowiecki, Stefan Bratkowski, Jerzy Kłosiński czy też Adam Szostkiewicz. Odpowiedzieli księża mocno związani z ‘Solidarnością‟ tacy jak ks. Stanisław Małkowski z Warszawy ks. Stanisław Sikorski z Radomia i ks. Józef Miszczuk z Siedlec, ale w głównej mierze na apel o udzielanie wypowiedzi do książki odpowiedzieli szarzy członkowie tej pierwszej „Solidarności” z lat 1980-1989 ,drukarze, redaktorzy, wydawcy i kolporterzy z podziemnych struktur.

Dostajemy do rąk autentyczny przekrój postaw i opcji politycznych ludzi, dla których rocznica dwudziestopięciolecia powstania „Solidarności” coś znaczy. Nie oznacza to, że wszyscy są obecnie zadowoleni. Przeważa gorycz i odrzucenie. W jednym tomie znajdujemy wypowiedź byłego prezydenta i bezrobotnego obecnie działacza z roku !980.
Dziwne i trochę bolące dla autora jest to, że brak w tej książce wypowiedzi obecnych, prominentnych działaczy NSZZ „Solidarność”. Nie mieli czasu napisać? Odcięli się od korzeni? Zajęci organizacją hucznych obchodów sierpnia zapadli się w głębokich fotelach? Już świętują? A może ludzie i „Solidarność” z tamtych lat mało już ich obchodzą? Może są dla nich tylko zbędnym balastem i wyrzutem sumienia?
Po tym tomie aż się prosi o wydanie następnego tomu wspomnień o „Solidarności” w zestawieniu z dniem dzisiejszym.

Gratuluję Fundacji Gazety Podlaskiej pomysłu na książkę i cierpliwości w zbieraniu materiałów do niej. Znajduję w niej kilka błędów, ale myślę, że ani autorzy wypowiedzi ani czytelnicy nie poczują się nimi dotknięci. Profesor Paweł Śpiewk napisał takie zdanie…”autorzy zamieszczonych tu wypowiedzi bronią zasad pierwszych w sposób zdecydowany i mają racje…”.
Wiem, że maja rację.

Więcej informacji na temat książki można zasięgnąć pod adresami internetowymi
fundacja.gp@wp.pl i siedlczanin@wp.pl bądź pod telefonem 500-042-166

Opinie na temat książki:

Ewa Sułkowska – Łódź (rocznik1935, były współpracownik KSS KOR, współredaktor pisma społeczno-literackiego „Puls” internowana, 12 lat na emigracji w USA, pracowała w redakcji „Dziennika Związkowego” w Chicago. Członek Stowarzyszenia Wolnego Słowa
„Uważam, że pierwszy tom był bardzo ciekawy, choćby ze względu na szerokie spektrum poglądów, szkoda, że przytłaczająca większość wypowiedzi skupiała się na personaliach a nie analizie polityki prowadzonej przez kolejne rządy i media III Rz-politej. Za bardzo ciekawą uważam analizę taktyki dziennikarskiej prezentowanej przez Gazetę Wyborczą i jej wpływu na kierunek polityki państwa . Większego niż „Solidarność” w okresie po okrągłym stole. Gazeta Wyborcza, co prawda wywodzi się z „S”, ale z jej jednego tylko środowiska. Do drugiego tomu moim zdaniem należałoby opracować nieco inne pytania, kierujące się ku głębszym analizom min. Struktury demokracji. Ordynacji wyborczej, roli Sejmu, Prezydenta, Premiera, sądów i innych instytucji państwowych i społecznych, a także ku sformułowaniu oczekiwań wobec czwartej władzy, czyli prasy i mediów” .

Krystyna Śreniowska - Łódź (rocznik 1914) emerytowany profesor Uniwersytetu Łódzkiego
Uprzejmie dziękuję za książkę. Wydawnictwo wielce pożyteczne, wypowiedzi bardzo interesując.
Z poważaniem
Prof. Krystyna Śreniowska

Ks. Stanisław Sikorski – Radom (kapelan Solidarności w Pionkach)
„Niezmiernie interesująca lektura, a ponadto daje trochę satysfakcji, że nie całkiem pójdzie w zapomnienie wysiłek i ofiara wielu szlachetnych Polaków” „Pozostaję z najwyższym szacunkiem dla ludzi, którzy nie rezygnują z wysiłków na rzecz uzyskania prawdy /Prawda Was wyzwoli/ Z niecierpliwością czekam na drugi tom”

Teresa Bochwic – Warszawa w grudniu 1981 redaktor ogólnopolskiego biuletynu dla nauczycieli „S” pt. „Rozmowy” 1983-89 współpracownik „KOS”. Członek zarządu OKNO (Oświata i Nauka) Współpracownik Wolnej Europy i paryskiej „Kultury” Po 89 roku dziennikarka GW (do X 1989) Tygodnika Solidarność, publicystka w Polskim Radiu. Obecnie pracownik naukowy (studium podyplomowe PR w UW i Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego.
Bardzo dziękuję za przesłana mi książkę. Na razie zdążyłam tylko rzucić na nią okiem, ale szykuję się na ucztę, jaką – widzę – będzie – czytanie jej.

Marek Berak – Toruń ( rok urodzenia 1941) Członek Zarządu Regionu Toruńskiego. Ukrywał się poszukiwany listami gończymi przed internowaniem. Działacz podziemia „S”. Współtwórca ruchu „Non-Violence” Wielokrotnie represjonowany. Przebywając w więzieniu odmówił przyjęcia amnestii w lipcu 83 usunięty z więzienia siłą. Obecnie na rencie.
„Po raz kolejny powtarzam się, inicjatywa wydania tej książki była fantastyczna, nie do przecenienia” „Nie tylko jest sens wydania następnego tomu, ale koniecznie trzeba to zrobić.” „Formuła książki jest doskonała, „Dlaczego.............?” Bo nie jest to zapis tylko historii, lecz coś więcej, jest to refleksja nad przeszłością i próba poszukiwania odpowiedzi na najtrudniejsze pytania. A także zaczątki szukania dróg wyjścia.”

Krzysztof Markuszewski – Warszawa (w latach 80- tych podziemny drukarz, publicysta, wydawca, działacz. Obecnie członek Stowarzyszenia Wolnego Słowa
„Rewelacja”

Marek Tabin – Karczew rok urodzenia 1940. W grudniu 1981 roku sekretarz Klubu Dyskusyjnego „Solidarności” przy Uniwersytecie Warszawskim. Internowany. Od 1983 do 1988 na emigracji w Paryżu prowadził Biuletyn Informacyjny Biura Koordynacyjnego NSZZ „Solidarność” Za Granicą. W latach 1988 – 1994 pracownik Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium.
Obecnie pracuje na Uniwersytecie Warszawskim.
„Otrzymałem egzemplarz książki, „Dlaczego to wyszło nam inaczej?” Dziękuję. Z dużą przyjemnością zauważyłem, że książka nie jest partyjna. Zebrane w niej wypowiedzi pochodzą od osób z bardzo szerokiego spektrum partyjnego, często okazujących wobec siebie wrogość. Ta niepartyjność świadczy bardzo dobrze o jej redaktorach”

dodał: Mirek Chojecki komentarze [0]

Powered by News Asystent v1.5