Oto przetłumaczona przeze mnie wypowiedź pana Le Thiet Hung, wiceprezesa Stowarzyszenia "Solidarność i Przyjaźń", umieszczona w tekście, który ukazał się w "Gazecie Ludowej" (organ Komunistycznej Partii Wietnamu) w dniu 3. lutego b.r.


W dniach 30 stycznia - 5 lutego przebywała w Wietnamie trzydziestopięcioosobowa delegacja wietnamskiej emigracji, uczestnicząca w obchodach Nowego Roku. Delegaci spotkali się z kierownictwem Partii i Państwa.
Przy okazji 75. rocznicy założenia Partii, "Gazeta Ludowa" przedstawia czytelnikom serdeczne słowa przedstawicieli ludu, mieszkających z dala od Ojczyzny.

Pan Le Thiet Hung, wiceprezes Stowarzyszenia Wietnamczyków w Polsce "Solidarność i Przyjaźń":


Chciałbym, żeby nasza Partia była coraz mocniejsza.

Jestem bardzo zaszczycony, mogąc witać Nowy Rok na ziemi ojczystej w imieniu Wietnamczyków w Polsce. Cała nasza delegacja jest dumna z troski, jaką otacza nas Partia i Państwo, a której wyrazem jest umożliwienie nam odwiedzin w kraju przy tej okazji. Jestem wdzięczny Partii, że wysłała mnie do Polski, abym zdobywał wykształcenie i chciałbym włożyć swoją cząstkę w dzieło budowy Ojczyzny.


Przyjeżdżając do ojczystej ziemi rodów Hung, czujemy się dumni, że w naszych żyłach płynie krew Lac Hong i będziemy się starali być godnymi sławnej tradycji narodu. Obiecujemy dopilnować edukacji i wychowania wietnamskich dzieci, drugiego i trzeciego pokolenia, urodzonego na ziemi przyjaciół, w duchu ojczystej historii, kultury, obyczajów, tradycji i humanitarnych zasad moralnych Wietnamczyków.
Chcemy brać udział w wyborach, aby przy pomocy kartki wypowiadać myśli i marzenia ludzi, mieszkających z dala od Ojczyzny.


Jako członek Komunistycznej Partii Wietnamu, jestem szczerze uradowany, widząc na własne oczy wielkie sukcesy dzieła przemian, dokonywanych przez Partię i Państwo. Wiele razy, zwiedzając Ojczyznę, uświadamiałem sobie, jak wielkie zmiany zachodzą w życiu Kraju, dynamicznie rozwija się gospodarka, życie społeczeństwa jest stabilne, podnosi się poziom życia ludu.


Te sukcesy świadczą o słuszności drogi Komunistycznej Partii Wietnamu, uznającej za swoje korzenie lud i szanującej ludzki element na drodze rozwoju gospodarczego.
Z okazji 75 %u2013 lecia założenia Komunistycznej Partii Wietnamu szczerze marzę o tym, żeby Partia była coraz silniejsza słuszną wiarą i miłością całego narodu wietnamskiego w kraju i za granicą.


Nasz lud za granicą jest bardzo wzruszony, widząc, jak właściwie Partia i Rząd oceniają jego rolę, jako nierozłącznej części Narodu.
Niezależnie od tego, gdzie mieszkamy, pamiętamy, że jesteśmy Wietnamczykami i obiecujemy ze wszystkich sił pracować na rzecz budowy Ojczyzny.


Teraz moje slowa:
Z powazaniem
Van Anh