Dodaj stronę do "ulubionych"

XXX lat Niezależnych Mediów Elektronicznych w Polsce


Podgląd newsa:

 Andrzej Górski w obronie prawdy o represjach
Dodano: 01-10-2006, 09:54

Andrzej Górski
(adres)

Pan Piotr Jakucki
Redaktor Naczelny „Nasza Polska”
Wydawnictwo „Szaniec” Sp. z o.o.
Ul. Dobra 5 m 1 00-384 Warszawa

Szanowny Panie!

Mając na uwadze artykuł Pana Piotra Skórzyńskiego „Dobry gliniarz, złe ZOMO” zamieszczony w „Naszej Polsce” nr 36 z dnia 5 września 2006 r., uprzejmie proszę o zamieszczenie następującego sprostowania:

„Nieprawdą jest jakoby żadna z osób uczestniczących w procesie wydawania i kolportażu „Tygodnika Mazowsze” (sygnowanego przez NOWą już od pierwszego numeru) nie była poddana z tego tytułu represjom władz PRL.”


Uzasadnienie
Pan Piotr Skórzyński w przedmiotowym artykule stwierdził co następuje, cyt.: „Tygodnik Mazowsze” przez pięć lat rozchodził się w porywach do 50 tysięcy egzemplarzy, niemal jawnie kolportowany. Włos z głowy nikomu przy tym nie spadł.”
Właśnie to ostatnie stwierdzenie jest nieprawdziwe.
Pan red. Skórzyński, podobnie jak niektórzy dziennikarze i historycy zapominają, że w proces wydawania i kolportażu zaangażowanych było dużo osób, które zresztą zmieniały się w czasie, m.in. właśnie przez to, że szereg z nich dotknęły represje.
Dla przykładu, za udział w wydawaniu i kolportażu „Tygodnika Mazowsze” (sygnowanego przez NOW-ą) i publikacji NOW-ej byli represjonowani (również skazani) m.in.: Paweł Bąkowski, Emil Broniarek, Marta Chmielak (Walter), Andrzej Górski, Adam Grzesiak, Barbara Górska (Moćko), Wojciech Lubicz-Łapiński, Tadeusz Markiewicz, Maciej Radziwiłł, Mieczysława Sygnatowicz (Błażejewska).
Podane przeze mnie przykłady dotyczą jedynie tylko niektórych osób współpracujących ze mną przy wydawaniu „Tygodnika Mazowsze” i publikacji NOWej.
Stwierdzenie p. Skórzyńskiego, że „włos z głowy nikomu przy tym nie spadł” przypomina mi ministra-rzecznika Jerzego Urbana ze stanu wojennego, twierdzącego publicznie, że w PRL-u nie ma więźniów politycznych (akurat w tym czasie siedziałem w więzieniu na Rakowieckiej jako więzień polityczny i prawie cały ale nie do końca pawilon III to byli więźniowie polityczni z Czesławem Bieleckim, Zbigniewem Bujakiem i Konradem Bielińskim na czele).
Proszę o niezwłoczne zamieszczenie sprostowania ponieważ twierdzenie p.Skórzyńskiego jest krzywdzące tak dla mnie jak i dla wielu osób zaangażowanych w powyższą działalność.


Andrzej Górski

dodał: Krzysiek Markuszewski

Komentarze do newsa:

Dodano: 04-10-2006, 21:43
Host: 195.136.141.136, IP: 195.136.141.136

Dziękuję Ci Andrzeju za obronę prawdziwej historii kolegów, z którymi wspólnie działaliśmi w zakładowej "Solidarności". Popieram Twój głos. Ci ludzie byli aresztowani m.in. za druk i kolportarz "Tygodnika Mazowsze".
Przykro mi widzieć czasy, w których dla doraźnych korzyści politycznych różnych opcji zmienia się historię. Jakby nie było już nauczki, że Ci którzy do swojej ideologii naginali w przeszłosci historię, sami zostali osądzeni przez opinię świata. Prawdy nie da się na dłuższą metę ukryć, taki jest los wersji wszystkich "naginaczy".
Pozdrawiam też Ciebie Andrzeju.
Ewa Hołuszko

autor: Ewa

Dodano: 18-10-2006, 08:48
Host: dpk7.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.24.144.7

Piotr Skórzyński przeprosił w "Naszej Polsce" wszystkich, którzy poczuli się oburzeni jego artykułem. Ale forma w jakiej to zrobił jest symptomatyczna.Wycięty został ostatni akapit z listu - sprostowania Andrzeja o brzmieniu :
"Stwierdzenie p. Skórzyńskiego, że „włos z głowy nikomu przy tym nie spadł” przypomina mi ministra-rzecznika Jerzego Urbana ze stanu wojennego, twierdzącego publicznie, że w PRL-u nie ma więźniów politycznych (akurat w tym czasie siedziałem w więzieniu na Rakowieckiej jako więzień polityczny i prawie cały ale nie do końca pawilon III to byli więźniowie polityczni z Czesławem Bieleckim, Zbigniewem Bujakiem i Konradem Bielińskim na czele)."
Jak widać cenzura nadal ma się świetnie, zwłaszcza w gazetach nieprzychylnych środowisku, które w stanie wojennym było najbardziej aktywne. Mam wrażenie, że w taki właśnie sposób leczą swoje kompleksy najróżniejsi "antykomuniści" , którzy uaktywnili się dopiero wtedy gdy już nic za to nie groziło.
Krzysztof Siemieński
(w stanie w...

autor: Krzysztof Siemieński

do góry | ostatnie newsy [5]


Powered by News Asystent v1.5


STOWARZYSZENIE WOLNEGO SŁOWA

tel. (022)405-66-30; (022)405-66-31; fax. (022)828-52-52
e-mail: sws@sws.org.pl
ul. Marszałkowska 7
00-626 Warszawa

Za zamieszczone teksty odpowiada Zarząd SWS.
Komentarze oraz wypowiedzi na Forum Dyskusyjnym wyrażają poglądy autorów.
Kreacja strony WWW oraz wdrożenie modułów forum i galerii: Robert Franckowski