Dodaj stronę do "ulubionych"

XXX lat Niezależnych Mediów Elektronicznych w Polsce


Podgląd newsa:

 Oświadczenie Zarządu Stowarzyszenia Wolnego Słowa
Dodano: 05-05-2007, 22:11

Stowarzyszenie Wolnego Słowa jest organizacją grupującą w kraju i za granicą dawnych działaczy opozycji niepodległościowej i podziemia solidarnościowego. Mamy poczucie, że skutki naszych działań zakończonych sukcesem daleko wykroczyły poza granice Rzeczypospolitej.

Z satysfakcją przyjmujemy inicjatywę Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości zmierzającą do pozbawienia b. pracowników tajnych służb przywilejów emerytalnych i rentowych..."za okres ich pracy w UB i SB".
Mamy nadzieję, że również nasi Przyjaciele będący parlamentarzystami wesprą te działania.

Członkowie Stowarzyszenia i nasi sympatycy od dawna domagali się realizacji tego zamierzenia.
Nie mamy wątpliwości, że w sposób bezpośredni w utrwalanie podległości Polski od obcego mocarstwa i w zwalczanie demokratycznych dążeń obywatelskich zaangażowani byli ci np. sędziowie i prokuratorzy, którzy wnioskowali o karanie za działalność niepodległościową i ferowali w tych sprawach represyjne wyroki. Tymczasem doszło do absurdalnej sytuacji: ludzie, których służba była dla kraju szkodliwa, zostali wynagrodzeni świadczeniami emerytalnymi znacznie przekraczającymi przeciętne krajowe. Opłacani sowicie byli również za to, że udaremniali wypracowanie poborów i emerytur adekwatnych do umiejętności tym, którzy działali dla dobra Polski.

Mieli oni całkowicie zamknięte możliwości zapracowania na wyższe emerytury, co więcej: częstokroć przywitali narodziny III Rzeczpospolitej ze zrujnowanym zdrowiem, karierą zawodową i życiem osobistym. Nierzadko dziś żyją w ubóstwie, a nawet w skrajnej nędzy. Na straży porządku, który do tego doprowadził, stali właśnie ci uprzywilejowani. Idzie więc nie o karę, ale o weryfikację zasług leżących u podstaw określania wysokości emerytur.

Stowarzyszenie Wolnego Słowa z liczy na moralne i materialne zadośćuczynienie oczekiwaniom byłych działaczy opozycji i podziemia. Stowarzyszenie Wolnego Słowa jeszcze raz potwierdza swe zdecydowane poparcie dla idei lustracji ufając, że niedociągnięcia obecnego kształtu obowiązującej ustawy - zwłaszcza te, które godzą w wolne słowo - będą usunięte, a sama lustracja skutecznie przeprowadzona." Chcielibyśmy przy tym, aby udostępnianie zasobów archiwalnych Instytutu Pamięci Narodowej, odbywało się tak, by informacje o życiu prywatnym ofiar, których oni lub pełnomocni spadkobiercy nie zechcą ujawnić, ujawniane nie były. Czas trwania takiego ograniczenia może być określony ustawowo.

Zarząd Stowarzyszenia Wolnego Słowa
5 maja 2007 r.





dodał: Krzysiek Markuszewski

Komentarze do newsa:

Dodano: 19-05-2007, 17:05
Host: ip-81-15-216-54.unregistered.net.telenergo.pl, IP: 81.15.216.54

Początkowo z dużym zaciekawieniem rozpocząłem zapoznawanie się z tą stroną. Zaintrygowała mnie nazwa : Stowarzyszenie Wolnego Słowa. W miarę lektury zamieszczonych tu tekstów, zrozumiałem, że mam do czynienia ze Stowarzyszeniem hołdującym stalinowskim wzorom, pod płaszczykiem demokracji. Demokracji drugiego gatunku. Nie możecie zrozumieć / nie potraficie /, że nie ma żadnych przywilejów rentowych i emerytalnych. Emerytura czy renta to żaden przywilej, tylko prawo nabyte. I każdy demokratyczny sąd / jak już odejdziecie w niesławie / te prawa przywróci, bo ich odebranie i ograniczenie to naruszenie podstawowych zasad prawnych, naruszenie Konstytucji RP i naruszenie Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela. Nie można zabierać komuś jego praw, bo jest to tylko nikczemna zemsta polityczna. Na szczęście tych gnębionych ludzi jest jeszcze trybunał Dzisiejsi Strasburgu, który jest dzisiaj w stanie ukrócić wasze chore pomysły. Dzisiejsi funk. CBA gdy przejdą na emeryturę będą mieli je również wysokie, bo taką też mają obecnie pensję. Czy w imię sprawiedliwości dziejowej, w imię bolszewickich zasad egalitaryzmu, będziemy musieli im je zabrać, aby dać satysfakcję emerytom - robotnikom fizycznym zarabiającym dziś po całe 900 zl na rękę?. Nie macie zielonego pojęcia, co to jest demokracja. Wam się wydaje, że demokracja to prawo znęcania się nad pokonanymi, tak samo jak robili to komuniści. Więc czym się od nich różnicie?

autor: bonus99

Dodano: 30-05-2007, 20:27
Host: acrm30.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.11.14.30

"Prawa słusznie nabyte"
Jeśli uważasz, że komunizm był dobrodziejstwem to możesz powiedzieć, że te prawa są słusznie nabyte.

autor: gdynianka

do góry | ostatnie newsy [5]


Powered by News Asystent v1.5


STOWARZYSZENIE WOLNEGO SŁOWA

tel. (022)405-66-30; (022)405-66-31; fax. (022)828-52-52
e-mail: sws@sws.org.pl
ul. Marszałkowska 7
00-626 Warszawa

Za zamieszczone teksty odpowiada Zarząd SWS.
Komentarze oraz wypowiedzi na Forum Dyskusyjnym wyrażają poglądy autorów.
Kreacja strony WWW oraz wdrożenie modułów forum i galerii: Robert Franckowski