Dodaj stronę do "ulubionych"

XXX lat Niezależnych Mediów Elektronicznych w Polsce


Podgląd newsa:

 Apel Mariusza Siembigi przeciw oporowi lustracyjnemu
Dodano: 12-04-2007, 18:29

Witam!

Przekazuję Wam apel o konieczności przeprowadzenia lustracji na polskich uczelniach. Jest to odpowiedź na akcję "oporu" części pracowników naukowych niektórych szkół wyższych.

Przypominam, iż w oświadczeniu lustracyjnym (Część A) należy wpisać "... : oświadczam, że nie pracowałem/-am, nie pełniłem/-am służby ani nie byłem/-am świadomym i tajnym współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa..." ( lub, że byłem/-am ... itd). W przypadku braku współpracy - nic więcej.

Ja znam sytuację z drugiej połowy lat 80. na Uniwersytecie Śląskim (Wydział Nauk Społecznych) i wiem, że - w zdecydowanej większości - osoby angażujące się w podziemny NZS nie mogły liczyć na oparcie w kadrze naukowej. Nie
mówiąc o faktach jawnego współdziałania z SB władz uczelnianych czy wydziałowych.. Dlatego prawda dotycząca działań niektórych z tych osób powinna być znana. Tak dla higieny życia publicznego.
Pamiętam, iż po ujawnieniu i zalegalizowaniu NZS nawet starania o przywrócenie osób wyrzuconych z uczelni po stanie wojennym napotykały wiele przeszkód. Taka to była seria niefortunnych zdarzeń...

Pozdrawiam i proszę o wpisy.

Mariusz Siembiga



dodał: Krzysiek Markuszewski

Komentarze do newsa:

Dodano: 12-04-2007, 19:26
Host: pv185.internetdsl.tpnet.pl, IP: 80.55.21.185

Witam!
W drugiej połowie lat 80. pracowałem w Uniwersytecie Śląskim. Dojeżdżałem z Warszawy na seminaria i byłem poczatkujacym asystentem. Jestem wdzięczny Uniwersytetowi Śląskiemu! Zgadzam się jednak z Mariuszem Siembigiem, że wpływy komunistów w UŚ były ogromne. Uniwersytet po prostu patologicznie bał się czerwonego. Trywialne. Nie wiem, oczywiscie, ile osób należało do scisłej agentury (tw. i ko., tajni, swiadomi etc.), nie ulega jednak wątpliwości, że z takimi "musiałem mieć" do czynienia. To podchodzenie, dopytywanie się sprytne - to przeżyłem. Nic groźnego. Nudy ;-) Lustracja pracowników naukowych jest konieczna. A na Śląsku szczególnie. Z drugiej jednak strony pamiętajmy o wojenno-powojennej historii regionu, pamiętajmy o takich mistrzach, jak Ziętek. Osobach szalenie zasłużonych, które prowadziły grę z komuchem i odnosiły sukcesy na tym polu. To właśnie specyfika Śląska. Mocniejsi byli tylko prawdziwi górale z Tatr - im nigdy czerwony nie podskoczył. Podsumowując: pan Siembiga ma rację! Nie odczuwam, że naruszeniem mojej prywatności czy wolności jest kilkakrotne wypełnianie oświadczenia lustracyjnego (tak łatwiej, zamiast powiadamiać kolejne instytucje, że już złożyłem gdzieś :-))))) )
Pzdr
prof. Marek Wichrowski
Kierownik Zakładu Historii Medycyny i Filozofii Akademii Medycznej w Warszawie

autor: Marek Wichrowski

Dodano: 13-04-2007, 10:03
Host: uw-r0-ge1-2-0-510.core.nask.pl, IP: 148.81.27.90

Popieram, ale nie widze miejsca na podpisy inaczej niz w formie komentarza.
Stanislaw Gadomski - tak tez podpisywalem sie przy innych okazjach, czy to wystarczy?

autor: sgadomsk

Dodano: 13-04-2007, 23:16
Host: dqq83.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.24.176.83

A ja mam zupełnie inne doświadczenie z tamtych czasów. Kiedy siedziałem w więzieniu na Rakowieckiej moja Pani Profesor Barbara Stanosz (ówczesny dyrektor Instytutu Filozofii UW ds studenckich) i Pan Profesor Jerzy Pelc (Kawaler Orderu Virtuti Militari za Powstanie Warszawskie) składali za mnie poręczenie w prokuraturze (oczywiście bez skutku). Kiedy wyszedłem z więzienia nie miałem żadnych problemów z powrotem na studia.

autor: Krzysiek58

Dodano: 14-04-2007, 00:12
Host: dqq83.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.24.176.83

jeszcze jedno : uważam ,że zmuszanie ludzi do składania tych oświadczeń to kolejny krok ku faszyzacji państwa przez rządzącą ekipę. należy ujawnić po prostu akta znajdujące sie w IPN, a nie upokarzać ludzi. Mnie Kaczory mogą w dupę pocałować, razem z Wassermanem, sędzią Kryże , Lepperem, Giertychami i im podobnymi bojownikami lat 70/80, żadnego oświadczenia im składać nie będę, bo właśnie przez nich znowu to państwo nie jest moim państwem. Tak duszno jak teraz było za Gomułki, takie same ciemniaki wtedy rządziły.
Krzysztof Siemieński

autor: Krzysiek58

Dodano: 14-04-2007, 09:45
Host: aari158.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.5.194.158

Krzyśku
W zasadzie to Ty nasz rację. Wytknąłem to Markowi, w mailu, lub telefonicznie. Ale pomyśl - Marek jest synem b., zreszztą od dawna nie żyjącego prezesa INCO. Swoje w dupę wziął. Gdy wycofaL się z pisania do redakcji Robotnoka MRKS, to przz lokal jego ówczesej narzeczonej (akademik dla asystentów w Chorzowie) szedł kolportarz, m.in. TM. Marek nie jest idiotą, Wie, czym to pachniało. Ona także. Nawet nie zgadazając się z Markiem - Krzyśku - formuuj swoje sądy mniej brutalnie! Wszak obracamy się w kręgu przyjaciół!!!
km.

autor: km.

Dodano: 14-04-2007, 09:57
Host: aari158.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.5.194.158

Przepraszam za literówki. Poprzedni post pisałem przed poranną kawą. Rzecz jasna - zdania nie zmieniam

km.

autor: km.

Dodano: 14-04-2007, 10:02
Host: dqq83.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.24.176.83

Ale ja przeciwko Markowi nic nie mam, wyraziłem tylko swój , prawda że dość kategorycznie sformułowany, pogląd na całą tę lustracyjną hecę. Ponieważ byłem przez wiele lat wydawcą , dziennikarzem i redaktorem to sąd przyśle mi wezwanie do złożenia oświadczenia. I co? Mam się tłumaczyć władzy, której nie szanuję? Niech mi zabronią czego tam sobie chcą zabraniać. Kiszczaka się nie bałem to i tych pożal się Boże lustratorów tym bardziej bał się nie będę. A powielacz jeszcze mam

autor: Krzysiek58

Dodano: 16-04-2007, 02:58
Host: 70.55.183.116, IP: 70.55.183.116

A co to wlasciwie znaczy:"wladzy, ktorej nie szanuje"?
To jest wladza, w przeciwienstwie do komunistycznej, prawowita, wybrana w demokratycznych wyborach. Szanuje Pan wladze tylko wtedy, gdy odpowiada Panskim pogladom ?

autor: Igor

Dodano: 16-04-2007, 18:26
Host: i577B7402.versanet.de, IP: 87.123.116.2

From: "Kazimierz Michalczyk"
To: "Mariusz Siembiga"
Sent: Sunday, April 15, 2007 12:14 PM
Subject: apel

Szanowny P. Mariuszu,
> przeczytalem info o apelu na str. SWS.
>
> Gdzie jest ten apel?
> Gdzie mozna skladac podpisy
>
> pozdrawiam
> Kazimierz Michalczyk
>

Von: "Mariusz Siembiga"
An: "Kazimierz Michalczyk"
CC: "Borowik Wojciech"
Betreff: Re: apel
Datum: Mon, 16 Apr 2007 00:46:00 +0200


Ponizszy mail rozeslalem do blizszych i dalszych znajomych a wyszlo to
na mój Apel. Tak nie jest. Ja jestem tylko skromnym posrednikiem. Adres
jest w tresci przekazywanego dalej maila. Ja dopisalem swoja opinie na ten
temat. Jest to inicjatywa mlodszych kolegów m.in. z NZS.
Polecam strone www.apel.edu.pl

Pozdrawiam serdecznie.
Mariusz Siembiga


autor: k. Michalczyk

Dodano: 18-04-2007, 22:53
Host: nat2.subscribers.sferia.net, IP: 193.41.113.242

Koszmar. Znowu zmuszają ludzi do podpisywania lojalek i przy tym jeszcze straszą utratą pracy. Lustracja tak, ale BIERNA! Trzeba ujawnić archiwalia (i zrobić to z głową). Na wszelki wypadek dodam: nie występuję w obronie agentów, ale uczciwych.

autor: erjan

Dodano: 19-04-2007, 07:12
Host: dmi40.neoplus.adsl.tpnet.pl, IP: 83.24.64.40

Rzeczywiscie najlepszym rozwiązaniem byłoby umieszczenie wszystkich archiwów w Internecie. Koszt : od 3 do 5 milionów złotych. Tyle chciałaby za kilometry akt firma specjalizujaca się w skanowaniu automatycznym. Mam jednak pytanie: co zrobić z fragmentami akt o "charakterze" obyczajowym ("miał kochankę w latach ..., imie, nazwisko, adres, numer telefonu"; "lubi pić w Nowej Ziemiańskiej z Wieniawą i Francem Fiszerem ;-) ) ? A są tam informacje np. o sprowadzeniu szamponu antyalergicznego z Hiszpanii, załatwieniu wizyty u lekarza, trudnej miesiączce. Niewiarygodne, ale takie akta już widziałem! Pełne opublikowanie ich oznacza naruszenie prywatności w wielkiej skali. Z kolei eliminacja fragmentów jest bardzo trudna i podwyższy nawet kilkakrotnie koszty. Rzecz do rozważenia.
Pzdr,
Marek Wichrowski

autor: Marek Wichrowski

Dodano: 20-04-2007, 07:58
Host: host-89-229-138-114.chelm.mm.pl, IP: 89.229.138.114

Informuję młodych , że lojalka w "stanie wojennym" też nie zawierała w swojej treści nic takiego , a argumentacja ubeków była podobna jak dziś " no co Pani zależy podpisać , przecież to nic złego ".Nie podpisałam. I jescze jedno : do rządzących trzeba mieć ZAUFANIE , a skoro go nie ma , jest opór. I żeby była jasność : jestem za ujawnieniem agentów.

autor: Barbara

Dodano: 21-04-2007, 08:52
Host: i577B694A.versanet.de, IP: 87.123.105.74

Ataku na Darskiego spodziewałem się już dawno. W końcu Jerzy należy do najbardziej znienawidzonych przez niedobitków SB i ich popleczników. Niestety mamy w Polsce taką chorą sytuację, że byli esbecy i funkcjonariusze partyjni są dzisiaj bogaci i kupują sobie pajaców co za nich pyszczą przeciw lustracji. Smutne jest to że wśród tych są ludzie zasłużeni w stanie wojennym. Nie dali się esbekom złamać na przesłuchaniu, a teraz często tym samym sprzedają się za parę srebrników. Najwyższy czas żeby się za nich zabrać. Dla mnie ci ludzie są takimi samymi Judaszami jak wtedy kapusie. Swoje wcześniejsze zasługi wymazali dzisiejszym wysługiwaniem się dla tych co szkodzą Polsce i Polakom.

autor: Kazimierz Michalczyk

Dodano: 21-04-2007, 09:14
Host: host-89-229-138-114.chelm.mm.pl, IP: 89.229.138.114

Panie Kazimierzu ! A może od razu mnie rozstrzelać ? I zabrać mi te srebrniki - tylko nie wiem gdzie one są , ale współcześni inkwizytatorzy już napewno je znajdą . Może drobnym kłopotem będzie to , że mam status "pokrzywdzonej" w stanie wojennym , ale wierzę , że dla Pana i Panu podobnym to nie dzie zbytnią przeszkodą. A więc do dzieła !

autor: Barbara

Dodano: 21-04-2007, 12:56
Host: i59F7F942.versanet.de, IP: 89.247.249.66

Pani Barbaro,
swoim wpisem przypomniała mi Pani że w stanie wojennym rodziny wojskowych itp. także były straszone że my z solidarności będziemy ich mordować. Czyżby dzisiaj funkcjonowały takie same metody?
Proszę się uspokoić, z mojej strony nie zagraża Pani fizyczna przemoc z prostego powodu, ponieważ naszą bronią zawsze była i jest PRAWDA i WOLNE SŁOWO.
Status "pokrzywdzonego" oznacza że posiadacz był prześladowany przez policje polityczna PRL. Abstrahując od wielu odcieni tego dokumentu, istnieją takie osoby które wykorzystują swoją świetlaną przeszłość w obronie esbeków i kapusi. Wymachując kwitem „pokrzywdzonego” występują przeciw lustracji w celu ochrony kluczowych pozycji w polityce i gospodarce, zajętych przez ludzi niegodnych.
Taką osobę nazywam „zdrajcą ze statusem pokrzywdzonego”.
Bardzo wyraźnie zaznaczam że nie robię tutaj wycieczki osobistej do Pani. Nie wiem jak bardzo jest Pani aktywna w zwalczaniu lustracji, a jeden taki wpis jeszcze nic nie znaczy.
Pozwolę sobie tutaj zacytować słowa śp. Księdza Blachnickiego, które to słowa są aktualne do dzisiejszej rzeczywistości.
Cytat:
Komuna stoi na dwóch nogach. Jedna nazywa się kłamstwo, a druga strach. Wystarczy mówić prawdę i przestać się bać, a komuna sama upadnie.
Koniec cytatu

Pozdrawiam
Kazimierz Michalczyk

autor: Kazimierz Michalczyk

Dodano: 26-04-2007, 22:11
Host: bas2-malton22-1242392026.dsl.bell.ca, IP: 74.13.101.218

Panie Michalczyk,
Zgadzam sie z panem calkowicie.
Wszystkich ludzi negodnych nalezy wymienic na miernote nachalna i msciwych nieukow, po to by "Polska rosla w sile a ludzie zyli dostatniej".
Jak mowi moj znajomy - z Polski wyjechac, nigdy nie jest za pozno.
Ale coz, najwazniejsze to dobre samopoczucie.
R.O.

autor: RedOctober

Dodano: 27-04-2007, 18:28
Host: i577B5F2C.versanet.de, IP: 87.123.95.44

Panie „Czerwony Październiku“,
Pana wpis jest godny podpisu.
Nie przyszło Panu do głowy takie rozwiązanie?

Niegodne miernoty, nachalnych i mściwych nieuków, wymienić na uczciwych i kompetentnych fachowców?

Jest dla mnie czymś wręcz odwrotnym niż zaszczytem, jak taka osoba jak Pan pisze, że się ze mną zgadza. Ja z Panem nie zgadzam się z zasady, nawet jak by Pan powiedział, że ziemia jest okrągła.
Pana „dobrego znajomego” również muszę zmartwić, czasu na ucieczkę nie zostało wam dużo, już my o to zadbamy, ale nawet jak by się wam udało, to każąca ręka sprawiedliwości dopadnie was na końcu świata.

autor: Kazimierz Michalczyk

Dodano: 27-04-2007, 21:24
Host: 207.245.43.114, IP: 207.245.43.114

Panie Michalczyk,
Widze, ze "komi" formulki pan zna, aczkolwiek powinno byc "reka sprawiedliwosci ludowej". Co do ucieczki to niech sie pan pakuje, bo wasze piec minut mija szybko.
Jesli chodzi o podpis to czy nie nazywa sie pan Michal Kazimierczyk?
Ciesze sie ze nie jest pan samotny (zadbamy), bo w stadzie zawsze razniej, nawet gdy z zewnatrz widac powage w oczach i zacisniete zeby.
Kompetetni fachowcy robia dobra robote bez niczyjej pomocy, niezaleznie od tego gdzie sa, dlatego smieja sie z waszych nowych-starych kapusiowych teczek i lustracji. Nie sa bowiem na utrzymaniu podatnikow.
Panu tez zycze odrobiny poczucia humoru i wiecej usmiechu na codzien.
Pozdrawiam
R.O.

autor: RedOctober

Dodano: 05-06-2007, 13:40
Host: ip-212-244-159-166.hutapokoj.com.pl, IP: 212.244.159.166

Popieram całkowicie apel. Wierzę, że oczyszczenie zostanie przeprowadzone na wszystkich polskich uczelniach. To jest nieodzowny etap na drodze odchodzenia od komunistycznej przeszości od której musimy się odciąć raz na zawsze. Jeśli nie teraz, to już prawdopodobnie nigdy. Jednocześnie wiem, że apel nie jest skierowany przeciwko uczciwym i prawym pracownikom UŚ, bo z wieloma miałem styczność w czasie swej działalności w NZS. Spotykałem się z przychylnością i życzliwością choć nie zawsze ;)
Tyle w sprawie apelu. Natomiast czytając komentarze o "faszyzacji", o "ludowej sprawiedliwości" etc. zastanawiam się kto tu zwariował i jak mocno trawi niektórych rak o imieniu "homo sovieticus" ...

autor: Krzysztof Połap

do góry | ostatnie newsy [5]


Powered by News Asystent v1.5


STOWARZYSZENIE WOLNEGO SŁOWA

tel. (022)405-66-30; (022)405-66-31; fax. (022)828-52-52
e-mail: sws@sws.org.pl
ul. Marszałkowska 7
00-626 Warszawa

Za zamieszczone teksty odpowiada Zarząd SWS.
Komentarze oraz wypowiedzi na Forum Dyskusyjnym wyrażają poglądy autorów.
Kreacja strony WWW oraz wdrożenie modułów forum i galerii: Robert Franckowski