Dodaj stronę do "ulubionych"

XXX lat Niezależnych Mediów Elektronicznych w Polsce


Pełny tekst newsa:

 PIKIETA I AKCJA ZBIERANIA PODPISÓW POD LISTEM PROTESTACYJNYM DO WŁADZ SOCJALISTYCZNEJ REPUBLIKI WIETNAMU WOLNEJ – NIEZALEŻNEJ – SZCZĘŚLIWEJ
Dodano: 10-03-2007, 08:57

10 marca, w sobotę, w godzinach 14.oo – 17.oo, u zbiegu Al. Jerozolimskich, Nowe Światu i Smolnej w Warszawie odbędzie się pikieta, połączona z akcją podpisywania listu do władz Socjalistycznej Republiki Wietnamu. Powodem protestu jest akcja aresztowania w tym kraju i osadzania w więzieniach wszystkich (!) jawnych działaczy opozycji demokratycznej.

Wietnam nie stosował tak drastycznych metod w zeszłym roku, kiedy negocjował warunki przyjęcia do Światowej Organizacji Handlu (WTO i normalizacji stosunków handlowych z USA. Kiedy reżim w Hanoi ugrał co chciał, przystąpił do represji. Aresztowane są znane osoby , będące członkami utworzonych w ubiegłym roku organizacji opozycyjnych. Ostatnich dwoje liderów trafiło do więzienia 6 marca, a na wolności pozostali jedynie głęboko zakonspirowani. 7 marca w większych miastach Wietnamu przeprowadzono skoordynowaną akcję ulotkowego protestu przeciw represjom, 8 marca aresztowano protestanckiego pastora Nguyen Cong Chinh, co może zapowiadać kolejną falę represji wobec religii. Przypomnijmy, że ponownie pozbawieni wolności są przywódcy Zjednoczonego Kościoła Buddystów Wietnamskich, w tym Thich Quang Do, nominowany do tegorocznej pokojowej nagrody Nobla.

W sobotę 10 marca protestują Wietnamczycy na świecie.

Ponieważ w Polsce Wietnamczykom nie udziela się azylu, będą pikietować i zbierać podpisy głównie (zapewne) Polacy. Swój udział zapowiedzieli jak dotąd: Danuta Kuroń, Elżbieta Wojnowska, Patrycja Kaczmarska – Volny (córka Jacka Karczmarskiego), Mirosław Chojecki, Jacek Kleyff, Zbigniew Hołdys, Kacper Kuszewski (aktor , znany m. in. z serialu „M jak miłość”). Na pewno pojawi się również innych osób publicznych, ale nie mamy upoważnienia do posłużenia się ich nazwiskami.

Około godziny 15.00 przewidujemy konferencję prasową uczestników pikiety.

Ton Van Anh
0-506160181
tonvananh@interia.pl

Robert Krzysztoń
0-501558898
robertkrzyszton@interia.pl


treść ulotki:

Wolność dla Wietnamu


Od kwietnia 1975 roku Wietnam jest krajem rządzonym przez komunistyczną dyktaturę, podobnie jak system komunistyczny w Polsce latach 1945 – 8 9zainstalowaną decyzją wielkich mocarstw, bez pytania o zdanie Wietnamczyków. Dyktatura w Wietnamie, podobnie jak w Północnej Korei, w Chinach i na Kubie, przetrwała do dziś wyłącznie dzięki okrucieństwu i bezwzględności sprawujących władzę. Wszelkie próby protestu czy podejmowania niezależnych działań topiono we krwi.

Na początku 2006 roku w całym kraju wybuchły strajki, określane jako „nielegalne”. Na jesieni objęły one ogromną rzeszę setek tysięcy robotników. Strajkujący wysuwali postulat legalizacji Wolnych Związków Zawodowych, a wobec milczącej niezgody władz, podjęli działalność związkową bez formalnej rejestracji (o którą wszakże wystąpili), na mocy konwencji Międzynarodowej Organizacji Pracy, którą Wietnam ratyfikował. Obok związków robotniczych powstały niezależne związki chłopskie i masowy ruch coraz to nowych grup sygnatariuszy deklaracji demokratycznej, wystosowanej 8 kwietnia 2006 roku przez 118 intelektualistów, duchownych i działaczy społecznych.

28 października 2006 roku w Warszawie, delegaci wietnamskiej opozycji demokratycznej z całego świata powołali wspólną organizację, mającą nieść pomoc walczącym w kraju: Wietnamski Komitet Obrony Robotników. W Wietnamie związki pracownicze i chłopskie powołały wspólną strukturę pod nazwą „Solidarność. Odwołanie do dziejów Polski nie było dziełem przypadku! Polska jest dla Wietnamczyków symbolem nadziei na ostateczne zwycięstwo.

Reżim komunistyczny tolerował te objawy budzenia się społeczeństwa tak długo, jak długo negocjował przyjęcie Wietnamu do Światowej Organizacji Handlu zniesienie ograniczeń handlowych w stosunkach z USA. Teraz uzyskał co zamierzał i zabrał się do rozprawy z ruchem wolnościowym. Rozpoczął się, zadecydowany na X zjeździe Komunistycznej Partii Wietnamu wiosną ubiegłego roku, proces zabijania nadziei.

W ostatnich dniach aresztowano pod zarzutem „szerzenia fałszywych wiadomości, szkodliwych dla państwa” ostatnich, pozostających na wolności przywódców organizacji opozycyjnych: panią Le Thi Cong Nhan, katolickiego księdza Tadeo Nguyen Van Ly i pana Nguyen Van Dai.

Świat milczy, gdyby choć można było wierzyć, że zawstydzony okazaną łatwowiernością.

Polacy znają smak zdrady równie dobrze, jak Wietnamczycy. Wiedzą także, z własnego, niedawnego doświadczenia, jak istotny jest każdy gest solidarności w trudnych chwilach. Zwłaszcza wtedy, gdy słowa solidarności płyną z kraju, który stał się piękną legendą, ucieleśnieniem snu o wolności i poszanowaniu ludzkich praw, jak Polska dla Wietnamczyków!

Komunistyczny reżim w Wietnamie chyli się ku upadkowi. Tego procesu nie powstrzymają żadne, najsroższe represje. Już dziś, po trzech dniach od aresztowania ostatnich jawnych przywódców, akcję ulotkową w wielu miastach Wietnamu przeprowadziła konspiracyjna organizacja demokratyczna. Opór trwa, wybuchają wciąż nowe strajki, na ulicach miast manifestują także chłopi, przyjeżdżający z okolicznych wiosek. Strajki te i demonstracje są brutalnie tłumione, ich organizatorzy poddawani różnorakim represjom. Ale wciąż pojawiają się nowe ogniska oporu. Ten nowy (a w istocie stary, tradycyjny) wolny Wietnam, odwołuje się do wartości podmiotowości człowieka, jego suwerenności jako jednostki i elementu wspólnot, w tym wspólnoty narodowej. Te wartości przyświecały Polakom, gdy zapisywali najbardziej chlubne karty historii XX wieku. Dlatego ze szczególną nadzieją Wietnamczycy spoglądają właśnie na Polskę i na Polaków!

Trzeba głośno mówić o zbrodniach reżimu komunistycznego w Wietnamie, trzeba dopominać się o przestrzeganie ratyfikowanych przezeń wszak konwencji i paktów praw człowieka.

Dziś wzywamy rządzących Wietnamem do natychmiastowego uwolnienia wszystkich więźniów politycznych i religijnych, w tym aresztowanych w ostatnich dniach ks. Tadeo Nguyen Van Ly oraz państwa Le Thi Cong Nhan i Nguyen Van Dai. Wzywamy do uwolnienia wszystkich więzionych za pokojowe korzystanie z przyrodzonych ludziom praw, szczególnie prawa do wolności sumienia, do wolności słowa, do wolności zrzeszania się. Wzywamy do wejścia władz na drogę dialogu ze społeczeństwem, do podjęcia reform, mających na celu poszanowanie praw Wietnamczyków przez oddanie im suwerenności we własnym państwie, demokratycznym państwie prawa.

Kontakt z wietnamską opozycją na terenie Polski możliwy jest pod adresem
e-mail: wietnam@akcja.pl i numerem telefonu 501558898



Aktualne informacje w języku polskim w dziale „sprawy wietnamskie” forum na stronie Stowarzyszenia Wolnego Słowa: www.sws.org.pl

dodał: Krzysiek Markuszewski drukuj

ostatnie newsy [5]


Powered by News Asystent v1.5


STOWARZYSZENIE WOLNEGO SŁOWA

tel. (022)405-66-30; (022)405-66-31; fax. (022)828-52-52
e-mail: sws@sws.org.pl
ul. Marszałkowska 7
00-626 Warszawa

Za zamieszczone teksty odpowiada Zarząd SWS.
Komentarze oraz wypowiedzi na Forum Dyskusyjnym wyrażają poglądy autorów.
Kreacja strony WWW oraz wdrożenie modułów forum i galerii: Robert Franckowski