Dodaj stronę do "ulubionych"

XXX lat Niezależnych Mediów Elektronicznych w Polsce


Pełny tekst newsa:

 30-03-2008 Tekst "Konstytucji dla Europy" z 1831 roku
Dodano: 30-03-2008, 15:42

KONSTYTUCJA DLA EUROPY.
JAKO USTAWA MOGĄCA ZAPOBIEC WOJNOM,
OPRACOWANA PRZEZ W.B. JASTRZĘBOWSKIEGO



Warszawa 21 IV/3 V [1831 r.]

[wersja wydrukowana w Warszawie w 1831 r.]


My z łaski najłaskawszego Mikołaja I
Najszaleńsi buntownicy polscy



Najzaciętsi nieprzyjaciele królów, najzapamiętalsi burzyciele praw boskich i społecznych, najzagorzalsi jakobini, demagogowie etc. etc. etc. narzucamy najzuchwalej wszystkim monarchom i narodom europejskim następujące w naszych zapalonych głowach wylęgłe i naszymi krwi chciwymi rękoma skreślone prawa. Z zagrożeniem najstraszliwszą zemstą, nawet potomstwu tych, którzy by tym naszym, dla szczęścia i cywilizacji Europy, najzgubniejszym prawom poddać się wzbraniali. Najprzestępniejsi w tym względzie, jeżeli są ze stanu szlacheckiego, zostaną niepowieszeni i niewysłani na Syberią, a jeżeli pochodzą z innego stanu, będą nieoddani w dożywotnie sołdaty.

Wstęp


Pię[ć]dziesiąty dziewiąty upływa już wiek cywilizacji; nie jestże już czas rozpocząć erę barbarzyństwa? Trzysta już pokoleń rządziło się prawem równości. Kiedyż zacznie swoje panowanie prawo mocniejszego?

KONSTYTUCJA DLA EUROPY



Artykuł 1. Wszystkie narody europejskie (jeżeli chcą używać trwałego pokoju i szczęścia) mają wyrzec się swojej wolności i zostać niewolnikami praw; wszyscy zaś monarchowie (jeżeli chcą spokojnie, z błogosławieństwem narodów i ze sławą panować) mają być odtąd tylko stróżami i wykonawcami tychże praw i nie tytułować się inaczej tylko ojcami narodów, czyli patriarchami.

2. Prawa, o których mowa, mają być tłumaczem przedwiecznej prawdy, czyli woli Boga, objawionej nam przez jego przykazanie: „Kochaj bliźniego twego jak samego siebie”.

3. W obliczu Boga i prawa wszyscy ludzie, a zatem i wszystkie narody są sobie równymi.

4. Rękojmią równości ludzi, składających naród, będą prawa narodowe; rękojmią zaś równości narodów europejskich będą prawa europejskie, które mają stanowić podstawę wiecznego przymierza między narodami ucywilizowanymi.

5. Prawa narodowe stanowi, naród przez swoich posłanników, czyli sejm; prawa zaś europejskie stanowi Europa przez swój Kongres, złożony z pełnomocników wszystkich narodów.

6. Podstaw tak praw narodowych, jako i europejskich będą prawa natury, czyli, prawa Boskie, przymiotem zaś ich będzie ludzkość i sprawiedliwość.

7. Zasadą w stanowieniu praw będzie większość zdań ustawodawców.

8. Stróżem i wykonawcą praw narodowych będzie patriarcha, stróżem zaś i wykonawcą praw europejskich będzie sam Kongres.

9. Odtąd nie będzie wcale w Europie krajów, lecz tylko narody. Dotychczasowe granice między krajami (główna przyczyna rozlewu krwi europejskiej) znoszą się na zawsze.

10. Tyle będzie partriarchii w Europie, ile jest w niej narodów.

11. Naród składać będą ludzie mówiący jednym językiem, bez względu na miejsce ich pobytu w Europie.

12. Nierówna liczba indywiduów składających narody nie będzie nadwerężała ich równości.

13. Jak dotąd, tak i nadal żyć może w jednej krainie jeden oddzielny albo kilka pomieszanych, lecz niezależnych od siebie narodów. Naród, tak oddzielny, jak pomieszany z drugim, ulegać będzie tylko swoim prawom narodowych. Naród rozproszony, podobny np. żydowskiemu lub cygańskiemu, ulegać musi nie tylko prawom swoim, ale i prawom tych narodów, z którymi jest pomieszany. Lecz to dopóty tylko trwać będzie, dopóki naród takowy nie przyjmie za cel swojej edukacji, jaki wskazany jest pod liczbą 27.

14. Wszystkie narody, należące do wiecznego przymierza w Europie, winne są równą uległość prawom europejskim.

15. Dostojność patriarchy jest dziedziczna, spadająca na tego syna, który najwięcej odpowie celowi edukacji wskazanemu pod liczbą 36.

16. Dotychczasowi monarchowie będą mieli pierwszeństwo do urzędów patriarchalnych. Naród nie mający dotąd monarchy, obierze sobie za patriarchę takiego władcę, który dotąd panował bez narodu, w niedostatku tego osobę z rodziny monarchicznej, która najprędzej oświadczyła się za wiecznym przymierzem w Europie.

17. Jak wszystkie narody, jak i ich patriarchowie, w obliczu prawa europejskiego, będą, sobie równymi.

18. Patriarcha po objęciu swego urzędu wykona narodowi przysięgę na zachowanie praw narodowych, naród zaś złoży mu nawzajem przysięgę na posłuszeństwo.

19. Prawa narodowe ustanowione przez sejm w ciągu urzędowania patriarchy, powinny być przez niego potwierdzone, aby zarówno jego, jak naród obowiązywały.

20. Patriarcha, dla tym skuteczniejszego strzeżenia i wykonywania praw poruczonych mu przez naród, przybierze sobie do pomocy ministrów w liczbie wskazanej przez prawo narodowe.

21. Osoba patriarchy, jako piastuna najświętszej po Bogu rzeczy, to jest prawa, jest święta i nietykalna. Obraza wyrządzona przez kogoś patriarsze karana będzie przez Kongres Europejski podług istniejących praw.

22. Za postępowanie patriarchy względem narodu odpowiedzialni będą sami tylko ministrowie, bez których podpisu żadne postanowienie patriarchy nie będzie obowiązujące.

23. O naruszeniu praw narodowych przez ministrów sejm narodowy uwiadomi Kongres Europejski, który postąpi sobie w tej mierze podług istniejących praw.

24. Rząd narodowy składać się będzie z patriarchy, ministrów i z urzędników wskazanych wewnętrznym urządzeniem narodowym. Mianowanie urzędnika tak jawnego, jak tajnego przeciwko takowemu urządzeniu będzie uważane za pogwałcenie praw narodowych.

25. Prawo do wszelkich urzędów będą nadawały: rozum, cnota, zasługa, miłość i zaufanie u narodu, a przede wszystkim znajomość praw.

26. Różnica religii nie będzie pociągała za sobą różnicy praw; każdy zatem człowiek, jakiego bądź wyznania, będzie doznawał równej opieki praw narodowych i europejskich będzie miał prawo do wszelkich urzędów i dostojeństw.

27. Celem edukacji każdego narodu będzie: doskonalenie człowieka, czyli sposobienie go na użytecznego członka społeczeństwu; utwierdzanie w nim władzy rozumu nad namiętnościami, upowszechnianie znajomości boskich i społecznych praw: wpajanie religijnego dla nich uszanowania; na ostatek zaszczepianie rodzinnej miłości między narodami, połączonymi węzłem wiecznego przymierza. Wspomnienia historyczne, zdolne obudzać nieprzyjazne odczucia między narodami, przedstawiane będą młodzieży jako zabytki barbarzyństwa.

28. Patriarcha z ministrami sprawować będzie swoje urzędowanie w gospodzie narodowej (stolicy), gdzie także sejm narodowy miewać będzie swoje zebrania. Patriarcha lub jeden z ministrów odbędzie corocznie podróż w narodzie dla wglądania, czy wszędzie prawa i postanowienia są wykonywane. Podróż takowa odbywać się ma najczęściej incognito.

29. Narody zostające od wieków w stosunkach ścisłej przyjaźni i pobratymstwa mogą według nieprzymuszonego swego życzenia mieć wspólnego patriarchę, który każdemu z nich wykona oddzielnie przysięgę na zachowanie jego praw i kolejno co trzy lata w innej narodowej gospodzie ma rezydować. Patriarcha takowy nie przestaje być równym innym patriarchom w Europie.

30. Każdy naród wysyłać będzie równą liczbę pełnomocników na Kongres Europejski, których sejm narodowy ma wybierać.

31. Patriarcha, w razie niezebrania się sejmu, może odwołać pełnomocnika, zawodzącego położoną w nim ufność narodu i mianować na jego miejsce innego, który przez następny sejm może być odwołanym lub potwierdzonym.

32. Kongres Europejskim będzie nieustającym i co rok ma odbywać swoje czynności w innej gospodzie narodów europejskich, a to według porządku prawnego wskazanego pod liczba 37.

33. Język najbardziej upowszechniony w Europie będzie językiem dyplomatycznym Kongresu, a język narodowy będzie językiem rządowym w każdym narodzie. Patriarcha rządzący kilkoma narodami wydawać będzie postanowienia w języku tego narodu, do którego się stosują.

34. Pierwszym obowiązkiem Kongresu Europejskiego będzie: ustanowienie praw europejskich, które rozpoczynać się mają od artykułu następującej treści: pokój w Europie jest trwały i wieczny, głównym jego celem będzie zatamować na wieczne czasy rozlew krwi ludzkiej, czyli położyć koniec barbarzyństwu.

35. Wszelka broń wojenna, czyli przeznaczona do rozlewu krwi, znajdująca się na ziemi europejskiej, staje się własnością całej Europy. Część jej złożona zostanie w miejscach wskazanych przez Kongres Europejski dla użycia jej w razie potrzeby do bronienia praw i bezpieczeństwa Europy. Druga zaś część, zbyteczna, zgromadzi się w środkowy punkt tej części świata, gdzie obróconą zostanie na wystawienie świątyni Bogu, opiekunowi praw i pokoju.

36. Obwód kilkumilowy około tego przybytku nazywać się będzie miejscem świętym w Europie i przeznaczony być ma na miejsce wychowania synów patriarchów europejskich, których [edukacja] powierzona będzie najcnotliwszym i najuczeńszym obywatelom Europy, wybranym za spólną zgodą Kongresu i patriarchów europejskich. Przepisanie ustaw dla tak młodych kandydatów na przyszłych patriarchów, jak dla ich mistrzów, należyć będzie do Kongresu Europejskiego. W stanowieniu tych ustaw Kongres nie tylko będzie miał wzgląd na cel edukacji wskazany pod liczbą 27, lecz jeszcze i na to, żeby życie przyszłych patriarchów mogło stać się wzorem postępowania dla narodów, którymi mają rządzić; nadto żeby ciż patriarchowie nie zasadzali swej sławy i szczęścia na liczbie ujarzmionych, lecz uszczęśliwionych przez siebie ludzi.

37. W przybytku Boga opiekuna praw i pokoju umieszczone zostaną godła, czyli herby wszystkich narodów należących do wiecznego przymierza, wraz z napisami wyrażającymi w narodowym i łacińskim języku nazwiska tychże narodów i ich patriarchów, niemniej datę przystąpienia do wiecznego przymierza w Europie. Porządek, w którym mają być umieszczone te godła, będzie ten sam, w jakim narody przystępowały do przymierza. Jeżeliby zaś wszystkie narody oświadczyły się za wiecznym pokojem, w ciągu następnych pięciu lat, poczynając od 1831 roku, natenczas nazwiska ich wraz z godłami umieszczone zostaną podług porządku alfabetu łacińskiego. Porządek godeł narodowych w przybytku będzie się nazywał porządkiem prawnym, według którego pełnomocnicy narodów na Kongresie Europejskim zasiadać są obowiązani.

38. Naród, który w ciągi dziesięciu lat nie oświadczy się za wiecznym pokojem w Europie, a tym bardziej naród, który dla jakich bądź urojonych lub przemocą nabytych pretensji, poważy się stawić opór innemu narodowi, nie będzie uważany za naród europejski, czyli ucywilizowany, lecz za barbarzyński.

39. Naród barbarzyński wyjęty będzie spod opieki praw europejskich, dopóki nie przystąpi do wiecznego przymierza.

40. Każdy naród, z jakiej bądź części ziemi, ma prawo należenia do wiecznego przymierza w Europie i doznawania opieki praw europejskich.

41. Sprzeciwianie się ze strony władzy samowładnej przystąpieniu narodu do wiecznego przymierza, upoważnia ten naród do uznania takowej władzy za nieprzyjazną sobie, za nieprawną i za obstającą przy barbarzyńskim krwiolewnym systemacie.

42. Monarcha stawiający dłużej niż pięć lat opór narodowi do przystąpienia do przymierza wiecznego pokoju, nie tylko traci na zawsze wraz ze swoim potomstwem prawo do urzędu patriarchalnego, ale nadto uznany będzie za nieprzyjaciela pokoju i praw i skazany na wieczne przekleństwo przyszłych pokoleń.

43. Każdemu narodowi żądającemu pomocy na pokonanie oporu, przeszkadzającemu mu mieć uczestnictwo w wiecznym przymierzu, Kongres Europejski zapewnia swoje pośrednictwo.

44. Krzywda wyrządzona prawom jednego narodu należącego do przymierza, przez inny naród tak europejski, jak barbarzyński, będzie uważana za krzywdę praw całej Europy.

45. Zamach na zniszczenie wiecznego przymierza lub myśl oderwania choć jednego narodu od tego świętego związku, poczytana będzie za krzywdę praw europejskich.

46. Obmyślenie sposobów do wynagrodzenia krzywd wyrządzonych prawom europejskim należyć będzie do Kongresu, który w tym względzie postępować ma podług istniejących praw.

47. Przechowywanie broni wojennej czyli krwawej, choćby w najmniejszej ilości, w miejscach nie wskazanych przez Kongres Europejski, będzie uważane za zamach na zerwanie wiecznego pokoju, a tym samym za krzywdę praw europejskich.

48. Miejsca, w których z polecenia Kongresu Europejskiego złożona będzie broń wojenna, nazywać się będą miejscami krwawymi. Samo stąpienie bez upoważnienia Kongresu na miejsce krwawe, a tym bardziej siągnięcie ręki po broń tam znajdującą się, będzie uważane za zamach na zerwanie wiecznego pokoju w Europie i pociągnie za sobą na lat dziesięć utratę praw narodowych i europejskich. Temu prawu ulegli będą nawet patriarchowie i członkowie Kongresu.

49. Wojsko stałe zwija się na zawsze w Europie, za poprzedniczym wynagrodzeniem położonych dotąd przez nie zasług, czym Kongres Europejski zajmie się natychmiast po pierwszym swoim zebraniu.

50. Każdy obywatel Europy (obywatelem nazywany każdego człowieka, który z jakiego bądź względu użytecznym jest społeczeństwu), na wezwanie Kongresu Europejskiego, staje się żołnierzem nie mogącym być do niczego więcej użytym, tylko do bronienia praw Europy i jej bezpieczeństwa.

51. Koszta mającej nastąpić wojny Kongres rozłoży równo na wszystkie narody należące do przymierza, a to ze względu na liczbę składających je indywiduów.

52. Dla utrzymania wewnętrznego bezpiecszeństwa w narodzie, czyli dla nadania potrzebnej siły patriarsze do należytego strzeżenia i wykonywania praw narodowych, utrzymywana będzie kosztem narodu straż praw.

53. Dowódcą straży praw nie może być kto inny tylko sam patriarcha. Straże praw narodów z sobą pomieszanych zostawać także będą pod dowództwem swoich patriarchów, lecz główne naczelnictwo, kolejno co rok należeć będzie do innego, a to podług porządku prawnego, wskazanego pod liczbą 37.

54. Służba straży praw będzie zarazem szkołą wojskową przyszłych obrońców bezpieczeństwa Europy.

55. Każdy obywatel Europy obowiązany jest poświęcić trzy lata życia swego na służbę straży praw w swoim narodzie. Obok pełnienia przywiązanych do tej służby obowiązków, które patriarcha wskaże, każdy członek straży praw obeznawać się będzie ze sztuką wojenna i uczyć się będzie praw wojennych, w trzecim zaś roku otrzyma od Kongresu Europejskiego, przez ręce swego patriarchy, patent na obywatela żołnierza, z którym będzie miał wolny przystęp do wszystkich w Europie miejsc krwawych, dla obeznania się z użyciem znajdującej się tam broni. Obywatel żołnierz, po skończeniu trzyletniej swej służby, oddaje patent swemu następcy i powraca do cywilnych obowiązków. Patent obywatela żołnierza w żadnym przypadku nie może być powierzonym osobie nie należącej do straży praw (chcącej np. zwiedzić miejsce krwawe), tylko za wyraźnym zezwoleniem właściwego patriarchy; za skutki atoli stąd wynikać mogące sam tylko obywatel żołnierz przed Kongresem Europejskim odpowiedzialnym będzie. Dozór nad miejscami krwawymi w Europie poruczonym poruczonym być ma samym tylko obywatelom żołnierzom.

56. Broń myśliwska i wszelkie sposobne do odebrania życia narzędzia gospodarskie, rzemieślnicze itp., aby nie były uważane za pochodzące z miejsca krwawego, powinny być nacechowane przepisanym przez Kongres Europejski godłem wiecznego pokoju.

57. Użycie broni z godłem wiecznego pokoju na odebranie komu życia, i w ogóle na zgwałcenie praw narodowych lub europejskich, będzie uważane za największą zbrodnię w Europie i pociągnie za sobą utratę opieki tychże praw na lat pięćdziesiąt. Spod tego prawa nikt, nawet patriarcha i członek Kongresu Europejskiego, nie jest wyjęty.

58. Straż praw w czasie swojej trzyletniej służby używać będzie broni z godłem wiecznego pokoju.

59. Żaden człowiek nie znający praw wojennych nie może nosić ani broni wojennej, ani broni z godłem wiecznego pokoju.

60. Znajomość praw wojennych, które Kongres w duchu artykułu 57 dla straży praw przepisze, stanowić będzie część edukacji młodzieży każdego narodu.

61. Zbiór własności posiadanych przez indywidua składające jeden naród stanowi własność narodową. Przepisana część dochodu z takowych własności, czyli podatek, oddana będzie pod zarząd rządu narodowego, dla obrócenia jej pod ogólne potrzeby narodu, jako to: na utrzymanie rządu, służby Bożej, straży praw, tudzież na rozkrzewienia nauk, sztuk, przemysłu itd.

62. Majątki publiczne, czyli tak zwane dobra narodowe, podzielone zostaną przez rząd narodowy między zasłużonych a nie mających własności członków narodu. W narodach pomieszanych, gdzie wątpliwą jest rzeczą, do którego narodu należą takowe dobra narodowe, podział ich uskuteczniony będzie przez komitet wyznaczony od rządów narodów interesowanych. Dobra niepodzielne, jak np. kopalnie, zostawać maja na zawsze pod bezpośrednim zarządem rządu narodowego, z czego wypływający dochód obrócony zostanie na zakupienie od prywatnych właścicieli zbytecznych im majątków, które rozdane być mają między ubogich, a rządnych członków narodu.

63. Członek jednego narodu, nabywający jaką własność od członka narodu drugiego, z pierwszym zmieszanego, nabywają tym samym od całego narodu. Prawo to nie służy dla narodów oddzielnych.

64. Obywatel jednego narodu wtedy dopiero może zostać obywatelem narodu drugiego i przenieść do niego swój majątek, kiedy przestanie używać języka ojczystego w wyraźnie w tym względzie przed swym rządem zrobi zrzeczenie.

65. Przejście własności narodu jednego na własność narodu drugiego, w skutku zmian dwoma poprzednimi artykułami objętych, powinno się odbyć z wiedzą komitetu wspomnianego pod liczba 62.

66. Jak nabycie gwałtowne własności prywatnej jednego człowieka od drugiego, tak podobneż nabycie własności narodowej przez inny naród, w każdym razie uważane będzie za grabież nieprawną. W przypadku gdyby rządy będących w zatargu narodów nie były w stanie łagodnymi sposobami podobnej sprawy załatwić, sprawa ta rozstrzygniętą być ma poprzez Kongres Europejski, podług istniejących praw.

67. Nieporozumienia i występki pomiędzy członkami jednego narodu załatwiać i karać będą sądy narodowe podług praw narodowych; nieporozumienia zaś i występki między członkami narodów oddzielnych załatwiać będą i karać komisje sądowe wyznaczone przez sądy tych narodów, do których owe będące w zatargu członki należą. W razie gdyby komisja sądowa nie mogła podobnej sprawy załatwić, sprawa ta przechodzi pod rozstrzygnięcie właściwych rządów narodowych.

68. Zajścia między narodami nie mogące być w łagodny sposób załatwione przez ich rządy, rozstrzygane będą podobnie jak sprawy co do nieprawnych przywłaszczeń (66), przez Kongres Europejski.

69. Liczba spraw rozstrzyganych przez Kongres Europejski będzie miarą niedokładności praw i rządu tego narodu, który do takowych spraw dawał powody. Wykaz statystyczny tyczący się tego przedmiotu Kongres ogłosi corocznie przez pisma publiczne europejskie.

70. Życie, wolność, własność i honor każdego członka narodu będą przedmiotem szczególnej opieki praw narodowych. Byt, niepodległość, własność i honor każdego narodu będą przedmiotem szczególnej opieki praw europejskich.

71. Wolność, mówienia, pisania i drukowania nie zagrażająca przyjętym i uświęconym przez narody prawom będzie nieograniczona. Na nadużycia w tej mierze Kongres Europejski przepisze prawa.

72. Każdy obywatel narodu ma prawo podawać (drogą właściwą) swemu sejmowi projekta do poprawy praw dawnych i do stanowienia nowych, bez wymagania wszakże, aby projekta te koniecznie przyjętymi być miały. Każdy naród, należący do wiecznego przymierza, ma prawo, przez swych pełnomocników na Kongresie, przedstawiać projekta do poprawy dawnych praw europejskich i do stanowienia nowych, także bez wymagania, aby takowe projekta utrzymać się koniecznie miały.

73. Co dziesięć lat obchodzony będzie w Europie polityczno-religijny jubileusz ustanowienia praw europejskich. Wszyscy patriarchowie europejscy i wszyscy członkowie Kongresu obowiązani będą znajdować się na tym obrzędzie, który ma się odbyć w przybytku Boga opiekuna praw o pokoju, a to naprzód dla podziękowania Mu za szczęśliwe utrzymanie pokoju, przez upłyniony dziesiątek lat, po wtóre dla nadania sankcji w ciągu tego czasu poprawionym i ustanowionym prawom europejskim. Podobne obrzędy odbędą się po wszystkich świątyniach wszelkich wyznań w Europie, aby każdy z jej mieszkańców mógł mieć udział w powszechnej radości i sposobności podziękowania Bogu za opiekowanie się pokojem i szczęściem Europy. Czas tego świętego obchodu będzie epoką, w której wszelkie przeszłe urazy między narodami puszczone mają być w wieczna niepamięć.

74. Jak dotąd głównym celem usiłowań rządów było: szczęście i sława narodów, a środkami do tego były: oręż, forma rządu, prawa i wychowanie, tak na przyszłość cel i środki pozostają też same, lecz z tą odmianą, żeby pierwszeństwo ostatnich, to jest środków, szło w porządku odwrotnym temu porządkowi, którym są wymienione.
Jak dotąd głównym źródłem, nie mówię szczęścia, bo to nieznane jest na ziemi, lecz sławy narodów była wojna, tak od epoki zawarcia przymierz wiecznego w Europie tylko wychowanie, prawa, rząd, nauki, umiejętności, sztuki i przemysł w najobszerniejszym znaczeniu tego wyrazu będą jedynymi przedmiotami emulacji i źródłem sławy u narodów europejskich. Za odznaczenie się w doskonaleniu i upowszechnianiu tego wszystkiego, Kongres Europejski przyzna corocznie kilku narodom pochwałę i stosowny znak nagrody. Znak ten dawany będzie w dwóch egzemplarzach, z którym jeden zawieszony zostanie w izbie prawodawczej tego narodu, który takową nagrodę otrzymał, drugi zaś deputacja Kongresu Europejskiego umieści w przybytku Boga opiekuna praw i pokoju, obok godła narodu uwieńczonego. Ponieważ nagroda takowa przeznaczona tylko być ma za takie czyny, z których wynikające korzyści spływać mogą na cały ogół społeczeństwa, przeto koszta potrzebne na sprawienie tejże nagrody należeć będą do wszystkich narodów połączonych węzłem wiecznego przymierza.
Podania historyczne o sławie nabytej orężem zostaną puszczone w wieczna niepamięć, albo powtarzane tylko będą jako ohydne pamiątki z upłynionych pię[ć]dziesięciu wieków barbarzyńskich. Sława mogąca się nabyć orężem, po zawarciu wiecznego przymierza w Europie, nie będzie nazywała się sławą z oręża, lecz sławą obrony praw. Dobycie oręża w innym celu, a nie w obronie praw i bezpieczeństwa Europy, będzie pociągała za sobą wieczną hańbę i przekleństwo narodów, nadto karana być ma najsurowiej prawami europejskimi.

75. Godła czyli herby narodów nie będą odtąd nosiły żadnych znaków przypominających okrutny krwiolewny systemat wieków barbarzyńskich. Miecze włócznie i same postacie drapieżnych zwierząt, jako to: lwów, orłów itp. przemienione zostaną na postacie innych istot lub rzeczy zdolnych obudzać łagodne i szlachetne uczucia albo przypominać szczególny jaki charakter narodu, który takowy znak za godło swoje obiera.

76. Od epoki zawarcia wiecznego przymierza w Europie dwa tylko we względzie moralno-religijnym będą uważane wyznania, to jest: ludzi dobrych, czyli pełniących prawa Boskie, i ludzi złych, czyli wyłamujących się spod tychże praw. We względzie moralno-politycznym uważane będą także tylko dwa narody na świecie: tj. jeden ucywilizowany, czyli rządzący się podług praw, mających za podstawę prawa Boskie, drugi naród barbarzyński, czyli rządzący się namiętnościami, jakimi np. są: pragnienie rozlewu krwi ludzkiej, szukanie własnego wyniesienia w poniżeniu innych, czyhanie na cudzą własność lub wolność itp.
(prześladowanie i nienawiść, jakie dotąd miały miejsce z przyczyny dawniejszych zająć między wyznaniami i narodami, zamienić się odtąd mają na prześladowanie i nienawiść tylko między dopiero co wymienionymi dwoma wyznaniami i dwoma narodami. Jeżeli wyznanie ludzi dobrych spólnie z narodem ucywilizowanym wezmą górę nad wyznaniem ludzi żlych i nad narodem barbarzyńskim, świat stanie się rajem, jeżeli zaś strona druga pokona pierwszą, ziemia pozostanie na zawsze, jak była przez upłynione 59 wieków, zaklętym siedliskiem nieprawości i mordów).

77. Żaden występek od epoki zawarcia wiecznego przymierza (które ma na celu zatamować na wieczne czasy rozlew krwi ludzkiej), nie będzie karany śmiercią. Rozmyślne zabójstwo i każde ciężkie pogwałcenie praw, osobiście lub przez kogo innego dokonane, pociągać będzie ze sobą na lat pię[ć]dziesiąt utratę praw narodowych i europejskich. Spod tego prawaa nikt, nawet patriarcha i członek Kongresu Europejskiego, nie może być wyjętym. Więzienia, w których pomieszkiwać mają zbrodniarze pozbawieni opieki praw, uważane będą nie tak za karę, jak raczej za schronienie przed niebezpieczeństwem, które pociąga za sobą utrata praw.
Poleca się wykonanie niniejszych barbarzyńskich praw wszystkim nieprzyjaciołom prawdy i cywilizacji, mianowicie wszystkim okrutnym i barbarzyńskim żyjącym teraz w Europie monarchom, wyjąwszy samego najłaskawszego i najucywilizowańszego Mikołaja I-go, który (w nagrodę za swój ojcowski ukaz. wydany w St. Petersburgu pod datą 22 marca / 3 kwiet[nia] roku 6 swego niekrwawego panowania, tudzież za to, że przez ten wiekopomny ukaz dał nam powód do napisania niniejszych barbarzyńskich ustaw) może być wolnym od ich przyjęcia, a to bez ściągnięcia na siebie surowej kary, zapowiedzianej przez nas na wstępie.

Dan w zbuntowanej Warszawie 21 kwietnia / 3 maja, roku naszego krwawego panowanie I-go.

(tu następują liczne podpisy najszaleńszych buntowników polskich). Za zgodność z oryginałem (podpisano) Woj.[ciech] Jastrzębowski. Żołnierz prosty, sekretarz zgrai najszaleńszych buntowników polskich.


UWIADOMIENIE

Niniejsze buntownicze pismo sprzedaje się po cenie 25 groszy na wsparcie rannych buntowników polskich i na wystawienie pomnika nieśmiertelnym bohaterom rosyjskim, którzy (podbiwszy pół świata i zbroczywszy krwią Azję i Europę, niosąc obecnie pokój, zbawienie i cholerę zagrożonemu gorszącym buntem Polaków Zachodowi), ponieśli chwalebną śmierć lub blizny za dobro całego społeczeństwa, a teraz z woli swego najdobrotliwszego monarchy, anioła pokoju, poniewierając się bez pogrzebu po niedostępnych lasach i bagnach lub jęcząc w głównym szpitalu armii rosyjskiej, to jest w Warszawie, uczą niebaczną Europę, jak ma błogosławić swego najłaskawszego protektora.
Zbieraniem na takowy cel ofiar zajmują się wszystkie kantory buntowniczych pism warszawskich, tudzież sami najszaleński buntownicy polscy.
Lista imienna dobroczyńców, którzy należeć będą do pomnożenia tych ofiar, wraz ze składką, złożona zostanie w biurze j.w. jenerała gubernatora Warszawy.

dodał: SWS drukuj

ostatnie newsy [5]


Powered by News Asystent v1.5


STOWARZYSZENIE WOLNEGO SŁOWA

tel. (022)405-66-30; (022)405-66-31; fax. (022)828-52-52
e-mail: sws@sws.org.pl
ul. Marszałkowska 7
00-626 Warszawa

Za zamieszczone teksty odpowiada Zarząd SWS.
Komentarze oraz wypowiedzi na Forum Dyskusyjnym wyrażają poglądy autorów.
Kreacja strony WWW oraz wdrożenie modułów forum i galerii: Robert Franckowski